Prezydent Krakowa jeszcze nie wie, jak zdobyć brakujące pieniądze na modernizację stadionu Wisły

Z naszych wyliczeń wynika, że gmina Kraków musi zdobyć jeszcze około 18 mln zł na modernizację stadionu Wisły. Dotacja ministerstwa sportu, o której pisaliśmy wczoraj pokryje niecałą połowę kosztów inwestycji. Modernizacja trybun południowej i północnej wraz z budową zaplecza socjalnego ma kosztować 67 mln 300 tys. zł. Dotacja państowa wynosi 29,6 mln zł i zostanie rozłożona na cztery lata. Najwięcej - ponad 16 mln zł dostaniemy dopiero w 2008 roku. Kwota przyznana na ten rok to 8 mln zł, a na przyszły tylko 1 mln zł. Pozostałe 37 mln zł musi zgromadzić gmina. - W tym roku z budżetu miasta na modernizację stadionu Wisły przekazano już 21 mln zł. Pierwotnie połowa tej kwoty miała być wypłacona w przyszłym roku - poinformował Zbigniew Lach, przewodniczący komisji sportu Rady Miasta Krakowa. Zakładając, że w koszty przedsięwzięcia zostanie wliczone te 21 mln zł, do zakończenia inwestycji brakuje jeszcze 18 mln zł. - Prezydent jeszcze nie wie, z jakich źródeł będą pochodzić brakujące pieniądze - oznajmił Marcin Helbin, rzecznik prezydenta Jacka Majchrowskiego. Niewykluczone, że minister sportu jeszcze dziś podpisze postanowienie o przyznaniu Krakowowi dotacji na modernizację stadionu. Kolejny krok to podpisanie umowy z Bankiem Gospodarstwa Krajowego. Dotacja może jednak przepaść, jeśli po upływie trzech miesięcy od daty jej przyznania nie dojdzie do podpisania umowy między bankiem a gminą Kraków. Gmina, pod rygorem utraty dotacji, musi też w ciągu sześciu miesięcy przedłożyć bankowi do realizacji przynajmniej jedną fakturę.



180 |804 |1492 |804 |472 |1273 |358 |1014 |1339 |511 |