Kto zabił Ewę

W Sierakowicach aż huczy. Główny temat rozmów tamtejszej społeczności to zabójstwo Ewy M., 16-letniej mieszkanki tej miejscowości. Do morderstwa doszło dziesięć lat temu. Sprawcy zbrodni nie zatrzymano, zaś śledztwo z powodu braku dowodów umorzono. Teraz policja zajęła się sprawą ponownie.
Przypomnijmy: 13 maja 1995 roku około godz. 8.30 Ewa M. wyszła do szkoły. Wtedy po raz ostatni widziano ją żywą. Kiedy nie dotarła na miejsce i nie wróciła wieczorem do domu, rodzice zgłosili jej zaginięcie policji. Przez kilka dni strażacy i stróże prawa, bez większego skutku, przeczesywali okoliczne lasy. Dopiero 19 maja na policję zadzwonił mieszkaniec Paczewa, który idąc na wysypisko w poszukiwaniu złomu, zauważył dwa jutowe worki, obwiązane sznurem. Kiedy odchylił jeden z nich, odkrył z przerażeniem, że w środku są ludzkie zwłoki.



105 |1234 |795 |748 |9 |1222 |1579 |1405 |1387 |380 |