Powiat człuchowski. Plaga samobójstw

Prawdziwa plaga samobójstw w powiecie człuchowskim. Tegoroczne statystyki są przerażające. W ciągu zaledwie 3 tygodni powiesiło się pięć osób. Przez cały 2004 rok życie odebrało sobie siedmioro mieszkańców powiatu. W pozostałych powiatach regionu słupskiego w tym roku samobójstw nie było w ogóle. Ani policjanci, ani psycholodzy nie potrafią jednoznacznie odpowiedzieć na pytanie dlaczego właśnie teraz i dlaczego właśnie w powiecie człuchowskim dochodzi do tragedii.
- Znaczna część osób popełniających samobójstwa cierpi na depresję, a aura jaką mamy obecnie sprzyja jej rozwojowi - mówi starszy posterunkowy Wojciech Ciszewski, policyjny psycholog. - Inną przyczyną może być również to, że początek roku wiąże się często z życiowymi rozliczeniami. Na taki drastyczny krok może zdecydować się człowiek, który sporządza negatywny bilans i nie widzi perspektyw na lepsze życie. Przyczyną wielu samobójstw jest sytuacja materialna, a region człuchowski do najbogatszych nie należy.
Podczas ostatniego weekendu w Debrznie odnaleziono zwłoki trzydziestoletniego mężczyzny, który powiesił się w piwnicy. Dlaczego? Na to pytanie nie ma odpowiedzi. Można natomiast domyślać się powodów, dla których, dwa tygodnie wcześniej, na desperacki krok zdecydował się pięćdziesięciokilkuletni mężczyzna w Grzybowie, w gminie Człuchów. Powiesił się kiedy Sąd Rodzinny odebrał mu dzieci. Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy groziły mu też 2 lata pozbawienia wolności. Wcześniej mężczyzna usiłował zabić się uderzając siekierą w głowę. Zaledwie 2 dni później powiesił się inny mężczyzna - mieszkaniec tego samego domu w Grzybowie.
- Pierwsze tegoroczne samobójstwo zgłoszono nam już 1 stycznia - mówi Marek Szulc, rzecznik prasowy człuchowskiej policji. - Powiesił się wówczas mieszkaniec Strzeczony. Kilka dni później życie odebrał sobie człuchowianin mieszkający na ulicy Leśnej. Sami jesteśmy zaskoczeni, że czynów samobójczych jest obecnie tak dużo.



425 |368 |1931 |1448 |1356 |1016 |576 |12 |1018 |1481 |