Bez barier psychicznych
Dla Mariusza Jopa piłkarska jesień skończyła się fatalnie. Piłkarz po zderzeniu z Adamem Piekutowskim zamiast o urlopie musiał myśleć jak wyleczyć swoją szczękę. Wczoraj Jop podczas wewnętrznej gry zaprezentował gustowną maskę. Poza tym trenował normalnie.